Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nóż z nudy.
13-11-2011, 23:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2012 19:15 przez kondzio-93.)
Post: #1
Lightbulb Nóż z nudy.
Witam,
A więc jak można wywnioskować z tematu będzie coś związane z nożem.
Jakieś czas temu wygrzebałem w warsztacie taki ładny kawałek blachy a, że nie miałem nic innego do roboty to postanowiłem, że zrobię sobie z niego nóż. Najpierw namalowałem ogólny kształt i go wyciąłem następnie przyszedł czas na popracowanie nad samym ostrzem chwile przy nim podłubałem i trochę mi się to znudziło więc sobie odpuściłem.

Po jakimś tygodniu buszowałem po warsztacie i przypomniałem sobie o nie dokończonym nożu więc zabrałem się do dalszej pracy nad moim małym projektem ale tym razem w ruch poszła szlifierka stołowa, papier ścierny i pilniki do metalu, jakieś 30 min. i ostrze było gotowe i przyszedł czas na rączkę, najwięcej problemu sprawiło mi wymyślenie jak połączyć dwie części rączki razem, z wszystkich dziwnych pomysłów wybrałem najprostszy czyli trzy wkręty do drewna.

Z deski wyciąłem dwa elementy nałożyłem na nuż i skręciłem śrubami. Po skręceniu przyszedł czas na obróbkę rączki zrobiłem to w najszybszy i najprostszy sposób czyli szlifierką jakieś 10-15 min. i gotowe zostało się tylko jeszcze dopieszczenie przy użyciu papieru ściernego i pilnika co zajęło mi także około 10 min. Na koniec rączkę przetarłem olejem roślinnym tak dla lepszego połyski i właściwie myślałem, że to koniec ale na drugi dzień przypomniałem sobie, że gdzieś miałem kawałek sztucznej skóry i wymyśliłem sobie że zrobię jeszcze ochronną pochwę na ostrze, skórę złożyłem na pół wyciąłem odpowiedni kształt zrobiłem dziurki i zszyłem białą dratwą (która jest już szara) i w ten sposób z jakiś zbędnych rzeczy walających się po warsztacie powstał całkiem ciekawy nóż.

Ogólnie nie miałem żadnego dokładnego planu jak ma wyglądać, wszystko wyszło w praniu, po prostu mi się nudziło więc tak sobie dłubałem. Wiem że nie jest on ani dokładny, ani symetrycznie ale właściwie to mi się w nim podoba. Ostrze ma dł. 10,5cm a cały nóż 20cm.
Przyczyną powstania tego noża a także tego tematu była nuda z czego wynika to, że mam zbyt dużo wolnego czasu. Jest to także mały przykład na to, że ze zbędnych i nie potrzebnych rzeczy można zrobić coś co będzie przydatne i da nam satysfakcję ponieważ zrobiliśmy coś sami.

[Obrazek: d8c9852474ba61ab.jpg]
[Obrazek: d5f78d3f40e7d483.jpg]
[Obrazek: d3a40d6de3be92d4gen.jpg]
[Obrazek: 39ee076e53ada7db.jpg]
[Obrazek: 837df1d0e119e65a.jpg]
Pozdrawiam
kondzio-93

...już trzeci raz docinam tą samą deskę i ciągle jest za krótka...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-11-2011, 07:48
Post: #2
RE: Nóż z nudy.
Fajny projekt
wszystko jest estetyczne gratuluję pomysłu sam bym sobie taki zrobił

Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw ściągnie Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-11-2011, 17:35
Post: #3
RE: Nóż z nudy.
Teraz czekamy na DIY szablę. Big Grin Chciałbym takie coś zobaczyć.

Grafika 2D, Modele 3D twoich projektów, Projektowanie stron WWW oraz programowanie aplikacji web
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-11-2011, 17:49
Post: #4
RE: Nóż z nudy.
Szablę hmm... jak znajdę odpowiedni kawałek metalu i będzie mi się chciało to możliwe że zrobię.

...już trzeci raz docinam tą samą deskę i ciągle jest za krótka...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-11-2011, 17:51
Post: #5
RE: Nóż z nudy.
mógłbyś zahartować ten metal to by ci ten nuż więcej wyżymał

Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw ściągnie Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-11-2011, 20:56
Post: #6
RE: Nóż z nudy.
Właściwie mógłbym ale nie chce mi się go rozkładać ponieważ i tak go nie używam od żadnych ciężkich prac tym bardziej że z tego co się dowiedziałem musiał bym go rozgrzać do temp. 730°C a ciężko było by mi uzyskać taką temp. w domu bo nie posiadam palnika.

...już trzeci raz docinam tą samą deskę i ciągle jest za krótka...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-11-2011, 21:07
Post: #7
RE: Nóż z nudy.
Wystarczy w piec wsadzić i napalić ogień potem szybko przełożyć do zimnej wody za pomocą szczypiec i gotowe nie ma tej temperatury ale i tak stwardnieje.

Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw ściągnie Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-11-2011, 21:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-11-2011 21:32 przez kondzio-93.)
Post: #8
RE: Nóż z nudy.
Pomyślę nad tym w końcu za jakiś czas i tak będzie trzeba zacząć palić w piecu.

...już trzeci raz docinam tą samą deskę i ciągle jest za krótka...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz