Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Księga dźwięku – końcówka mocy.
28-06-2011, 10:56
Post: #1
Księga dźwięku – końcówka mocy.
[Obrazek: DSC00383.JPG]

Pomysł
Pewnego dnia popatrzyłem na wielki wrak wzmacniacza pod moim biurkiem, który nie powiem ale jako sprzęt audio spełniał dobrze swoje zadanie, i pomyślałem, że to tak wyglądać nie może. Zainspirowany otoczeniem sprzętów firmy Apple oraz księgami stojącymi na biurku wpadłem na ten oto pomysł Smile Zacząłem rysować, myśleć potem naginać, wyginać, ciąć i wiercić. Po paru godzinach, dniach powstała księga dźwięku. Chciałem aby forma była czysta, prosta ale miała coś w sobie praktycznego i interesującego, stąd kształt księgi która jest o tyle uniwersalna iż może funkcjonować w pionie jak i poziomie. Prototypy i konstrukcje domowe, mają to do siebie, że często się je zmienia i poprawia, dlatego też zastosowałem dwuczęściową obudowę. Pierwsza to szkielet i podstawa dla elektroniki, która może funkcjonować samodzielnie, natomiast druga to powłoka którą nasuwa się na całość, nadając obłą formę.

Techniczne bzdury
Wzmacniacz, a tak właściwie końcówka mocy to dość proste urządzenie które ma jedną zasadniczą funkcję, wzmacniać dźwięk, a dokładnie sygnał niskiego poziomu który wydobywa się z różnych urządzeń, jak komputer, telewizor czy telefon. Podstawą są końcówki mocy na układach TDA 7294, dość popularne, z różnymi zabezpieczeniami zwarciowymi i termicznymi, jednym słowem takie All in one. Zasadniczo sprawa sprowadza się do wykonania prostej płytki z wymienionym układem. Do działania jest jeszcze potrzebny zasilacz, u mnie oparty na potężnym trafie toroidalnym, oraz paru detalach jak włączniki, gniazdka i pokrętła. Na zdjęciach widać jak to wszystko jest rozmieszczone aby obudowa była stabilna w pozycji pionowej, ale też mogła funkcjonować w poziomie. Nie będę rozdrabniał się nad detalami elektronicznymi, bowiem, nie ma tu z punktu widzenia elektronika niczego nietuzinkowego. Zapraszam do galerii.

Więcej zdjęć tutaj: http://www.blog.crypticstudio.pl/ksiega-dzwieku/
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-06-2011, 11:16
Post: #2
RE: Księga dźwięku – końcówka mocy.
Fajne powiedział bym że nawet bardzo fajne, ładne proste czyste linie bez jakiś zbędnych przycisków stylizowane na produkty Apple. Moim zdanie tylko ten przycisk do włączania powinien być wmontowany w tym srebrnym pokrętle ponieważ Apple zawsze stara się ukryć jak najwięcej zbędnych przycisków ale i tak bardzo mi się podoba.

...już trzeci raz docinam tą samą deskę i ciągle jest za krótka...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz