Forum Majsterkowicza
Budwa rębaka do gałęzi - Wersja do druku

+- Forum Majsterkowicza (http://forum.majsterkowicza.pl)
+-- Dział: DIY (/forum-9.html)
+--- Dział: Pomysły/Niedokończone (/forum-10.html)
+--- Wątek: Budwa rębaka do gałęzi (/thread-774.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zbyszek - 01-12-2016 21:25

Cześć Tomek...Wydaje mi się ,że hamulec wcale nie będzie potrzebny, paski będą poluzowane a więc nie będą napędzać wałka pośredniego, na wałku pośrednim są małe średnice kół ( czyli mała bezwładność) a napędzają koło zębate o podwójnej czy potrójnej średnicy w dodatku przekładnią łańcuchową ( dosyć duże opory) no i jak będzie jakaś gałąź rozłożysta to na pewno staną w miejscu od razu ... Jeśli chodzi o łożyska to wydaje mi się, że baryłkowe na wał tnący jak najbardziej ale na pozostałe wałki wystarczą łożyska ,,wachliwe,, tylko oczywiście nie Made in China.
Ja u siebie modzę napinacz do łańcucha , Gdybym mógł skrócić o jedno ogniwko to byłby OK, ale żeby było dobrze trzeba odjąć dwa a to już jest za dużo.
Widzę ,że termin składania już ustaliłeś więc czekam na jakieś fotki bo wygląda to obiecująco..


RE: Budwa rębaka do gałęzi - dziadek19 - 02-12-2016 23:39

Cześć... W moim przypadku to te masy nie są wcale takie małe, ponieważ sam wałek z kołem pasowym i małym kołem łańcuchowym będzie ważył ok. 9kg. Każdy wałek podający będzie ważył ok. 15kg, więc wcale to nie są mi się wydaje małe masy, ale potrzeba hamulca wyjdzie podczas użytkowania, a nie na papierze.

Co do łożysk to tak jak pisałem na wale głównym mam łożyska baryłkowe produkcji FŁT (takie maleństwaBig Grin), natomiast wszystkie pozostałe samonastawne produkcji oczywiście PRC (swoją drogą jak 95% na rynku). Każde łożysko musi spełniać normy, tylko niektóre firmy produkujące łożyska przewyższają norny (i to niekiedy parokrotnie). Zresztą zobaczę, może zamówię te łożyska baryłkowe z tulejami (nawiasem mówiąc chińskie) i będą na zapas, a jak będę miał czas to w ramach relaksu wytoczę na nie obudowy.

To ja zrobisz napinacz to się pochwal. Napinacz poprawi pracę i żywotność łańcucha i nie będzie luźnego zwisającego (i wkurzającego) łańcucha. Zawsze możesz też zastosować pół ogniwa do skrócenia łańcucha.

Fotki może jakieś wrzucę jak odbiorę elementy od tokarza-frezera, bo na razie to mam tylko zdjęcia kupionych części, a to chyba nie aż tak ciekawe, żeby wrzucać tego zdjęcia (przynajmniej tak mi się wydaje).

Dzisiaj siedzę i projektuje napinacz do pasów klinowych z rozłącznikiem, taki głupi element, a zajął mi już ze 4h i jeszcze go nie skończyłem (trochę liczenia i główkowania, żeby nie było nigdzie kolizji między elementami, jest). Poza tym chcąc zaczerpnąć troszkę wiedzy o pasach klinowych zadzwoniłem do Stomil-a w Sanoku i rozmawiałem z Panem technologiem, który doradził mi na sprzęgło pasowe (te rozłączane pasy) pasy ze specjalną owijką "Garden Belts" stosowane w maszynach ogrodniczych, które posiadają lepsze parametru wysprzęglania przekładni.

Również dzisiaj dostałem wycenę zrobienia noży z Hardox-u i.... mnie zamurowało prawie 1200zł za kompletSad, więc pochodziłem troszkę i na uczelni znalazłem waterjet-a po rozmowie z technikiem obsługującym maszynę (po co?, na co?...) stwierdził, że mi to wytnie to co potrzebuję. Zatem postanowiłem, że kupię tylko odcięty kawałek blachy, a resztę zrobię na własną rękę.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zbyszek - 03-12-2016 11:17

Witaj...Dokumentuj przygotowania i całą budowę bo widzę ,że będzie to super wykonana i przemyślana maszynka...Jeśli się sprawdzi to może jakiś producent zainteresuję się i kupi od Ciebie prawa autorskie...
Napinacz mam już zrobiony tylko jeszcze kosmetyka, pomalowanie i montaż , nie jest to jakaś wymyślna konstrukcja ale wrzucę foto.Nie wiedziałem ,że jest możliwość zastosowania pół ogniwa , widocznie za krótko żyję na tym świecie.
Muszę się pochwalić ,że kupiłem już silnik es-a 15 KM, co prawda miał być super a jest do remontu ..Ale jeszcze zdecyduję jaki to będzie remont i może nie od razu...Mógł byś wrzucić jakieś rysuneczki tego projektownego napinacza ponieważ u mnie musiał bym rozłączać napęd podczas rozruchu silnika i też myślę nad jakimś szybkim luzowaniu i naprężaniu pasków...Pozdrawiam.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - dziadek19 - 03-12-2016 18:03

Postaram się dokumentować przebieg prac. Wykonanie i pracę będzie można wstępnie oceniać po ok. 100-150 roboczogodzinach. Dopiero wtedy będzie wiadomo czy jest to coś warte (oczywiście poza testem zerowym tz. czy maszyna idzie prawidłowo). A tak poza tym to myślałem, że przygotuję dokumentacje pod laser i do tokarza-frezera w jakieś 20, góra 30 godzin, a wyszło tego pewnie w granicach 100h, plus z 10h poprawek (jak na razie)

Zbyszek to masz już zrobiony kolejny element rębaka, więc prace posuwają się do przodu!!
Jak Ty za krótko żyjesz na świecie, to ja pewnie jestem zupełny niemowlak.

Ja jakbym już musiał remontować taki silnik, to pewnie zrobił bym mu generalkę (zależy jeszcze w jakim jest stanie), bo i tak to cię pewnie niebawem będzie czekało. Wiadomo jest to znaczny wydatek, ale masz jakby nowy silnik, a takie roboty cząstkowe to z perspektywy czasu wiem, że więcej kosztują niż jak zrobienie czegoś raz a porządnie.

Zgodnie z twoją prośbą przesyłam rysunek napinacza (rysunek niezwymiarowany, ponieważ to idzie na laser, a tam nie trzeba wymiarować).
Ta konstrukcja napinacza ma tą zaletę, że zupełnie odłączony napęd się sam nie włączy, do uruchomienia potrzebna jest pewna siła. W moim przypadku gdzie będzie zastosowana sprężyna naciągowa z drutu fi5mm i średnicy 30mm maksymalna siła z jaką napinacz zadziała na pas to ok. 500N, natomiast maksymalna siła jaka będzie mogła wystąpić na wyłączniku (pałąk z wlocie do rębaka) to jakieś 120N (przy maksymalnej sile napinającej pas podczas początku rozłączania), ponowne włączenie napędu będzie wymagało maks. ok. 60N. Skok rolki napinającej wyniesie u mnie ok. 77mm.
Za bardzo naukowo gadam o tym wszystkim chyba.ConfusedHuh

Ważne jest także aby napinacz działał na wewnętrzną stronę pasa, ponieważ nie występuje wtedy zjawisko przegięcia pasa w drugą stronę, które drastycznie skraca żywotność pasa (gdzieś czytałem, że nawet o 75%).

Kurde... strasznym jestem egoistą, wszędzie piszę tylko o mnieSadSad


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zbyszek - 03-12-2016 22:18

Cześć Tomek...Bardzo opornie te prace się posuwają ale i tez bardzo mi nie zależy na szybkim wykonaniu.Jedynie co mnie denerwuje to bałagan w mojej pracowni, wszystko porozkładane żeby było pod ręką ...Jeśli chodzi o remont to przywiozę jakiegoś fachowca i niech się wypowie...Przeglądając internet to części do tego typu silników są dostępne i stosunkowo niedrogie. Bodajże komplet remontowy tz. tuleja cylindra , tłok, pierścienie, sworzeń i coś tam jeszcze kosztują około 150 zł, komplet uszczelek łącznie z tą pod głowicę około 70 zł.Nie wiem ile szlif wału i panewki ale sądzę ,że z wszystkim zamknął bym się w 500 zł.pozostała by się robocizna..Jutro jak zrobię zdjęcie silnika to wrzucę, on zapala i chodzi ale denerwują mnie gdzieniegdzie wycieki oleju , może wystarczy uszczelnić..?
Tomek dzięki Ci za rysunki ale z przykrością muszę Ci się przyznać, że nic a nic mi nie mówią...ale są ładne. Myślałem ,że będzie to bardziej jakiś schemat ale poczekam jak zrobisz już maszynę to może na fot. będzie dla mnie bardziej zrozumiałe...
Dobrej nocy...


RE: Budwa rębaka do gałęzi - dziadek19 - 04-12-2016 13:46

Spróbuje Ci wieczorem narysować schemat działania tego napinacza.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zbyszek - 04-12-2016 16:30

Mój nowy nabytek do napędu rębaka...Może któryś z kolegów robił remont takiego silnika to proszę o kontakt na pw.[attachment=2269][attachment=2270][attachment=2271][attachment=2272][attachment=2273]


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zbyszek - 04-12-2016 16:41

Na pewno trzeba będzie go odświeżyć na zewnątrz....[attachment=2274][attachment=2275]


RE: Budwa rębaka do gałęzi - dziadek19 - 04-12-2016 21:42

No silniczek zacny, po remoncie i malowaniu (ewentualnie dodaniu oryginalnych naklejek) będzie się dobrze prezentował z rębakiem.

Mając dzisiaj chwilkę wolnego czasu postanowiłem pogłębić swoją wiedzę na temat łańcuchów rolkowych, żeby znowu potem sobie nie pluć w brodę. I znalazłem fajny artykuł

http://www.komerc.pl/konstrukcja-i-eksploatacja-lancucha/

Po przeczytaniu go uświadomiłem sobie, że muszę zastosować jakieś smarowanie łańcucha inne niż ręczne tz. raz na jakiś czas przesmarować łańcuch olejem. Z racji tego, że w moim przypadku prędkość łańcucha będzie wynosiła prawie 3m/s będę musiał zastosować chyba smarowanie zanurzeniowe. Zrobić jakąś małą wanienkę pod najniższym kołem pasowym i wlać tam olej.

Tutaj pytanie: czy ktoś z was używa innego smarowania łańcucha niż raz na jakiś czas przejechać go olejem??


RE: Budwa rębaka do gałęzi - tytan123 - 02-01-2017 00:49

jakie obroty powinien mieć rębak walcowy i jaka moc silnika wystarczy