Forum Majsterkowicza
Budwa rębaka do gałęzi - Wersja do druku

+- Forum Majsterkowicza (http://forum.majsterkowicza.pl)
+-- Dział: DIY (/forum-9.html)
+--- Dział: Pomysły/Niedokończone (/forum-10.html)
+--- Wątek: Budwa rębaka do gałęzi (/thread-774.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zbyszek - 23-11-2016 21:07

Witaj...Nie będę Cię dzisiaj zanudzał chciałem tylko powiedzieć ,że ja również odboje zrobiłem z teflonu a wstępnie planowałem z grubej twardej gumy...Jak się przyjrzysz to na niektórych fotkach widać te odboje...
A u mnie znów problem......Składając a właściwie spawając ramiona do wału starałem się aby koło pasowe do napędu elektrycznego było z tej strony a do esa koło przykręcone do zamachu z drugiej i dzisiaj jak się rozpatrzyłem to zrobiłem akurat odwrotnie i cała koncepcja ustawienia go na podwoziu wzięła w łeb.... ale coś się wymyśli, najwyżej nie będzie tak funkcjonalnie... Dobrej nocy życzę.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - grzes - 24-11-2016 21:35

Witam szanownych kolegów budowniczych.
Po długiej nieobecności przejrzałem Wasze konstrukcje i jestem pełen podziwu. Szacun dla Was.
U Zbigniewa zastanawia mnie dosyć duże koło pasowe na bębnie. Zastanawia mnie czy bęben osiągnie wystarczające obroty do dobrego wyrzucania zrębek. Myślę, że kolega ma to przeliczone.

(19-11-2016 21:05)dziadek19 napisał(a):  Więc jak będę robił coś źle to bijcie po łbie bez litości!!

Stosując dwa wałki podające musisz zmienić obroty na jednym z nich. Nic nie piszesz o tym.

Cytat:Mam pytanie: jaki jest lepszy wałek WOM- rurowy czy z frezem, bo różnica w cenie jest na poziomie 15-20zł?

Wałek koniecznie frezowany, wieloklinowy.
Aby dobrze wciągało materiał konieczny szeroki kosz załadunkowya materiał musi być podawany pod skosem, wtedy tnący nóż sam pociąga gałązki.
Nie umniejszając Twojej kreatywności, taka drobna sugestia.
Powodzenia


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zbyszek - 24-11-2016 22:37

Cześć kolego Grześ...Nawet mi się zrymowało...Grzesiu to koło założyłem do silnika elektrycznego ..a do es-a planuję założyć drugie przykręcane do koła zamachowego...Korzystając z tego ,że się odezwałeś to podpowiedz jakie powinny być obroty na wale tnącym...Muszę Ci powiedzieć ,że nic nie mam wyliczone planowałem zrobić około siedmiuset obrotów...Jeśli chodzi o wielkość koła do es-a to dopiero dobiorę znając model i obroty tego silnika ..Pozdrawiam.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - dziadek19 - 24-11-2016 23:48

Witam Cię Grzes-u!

Zmiana kierunku obrotowego dolnego wału będzie zrobiona troszkę inaczej niż u Ciebie (nie ma kół zębatych). Ciężko to jest tak wytłumaczyć, najlepiej to zobaczysz jak będę wstawiał fotki z montażu rębaka.

Kosz załadunkowy w moim przypadku będzie miał szerokość 700mm i długość dolnej blachy 400mm, u góry będzie trochę krótszy (chyba 200mm). Oprócz tego na około całego wlotu będzie przyspawana rura, która zapewni większą sztywność wlotu, oraz częściowo zapobiegnie haczeniu się gałęzi.

W moim przypadku postanowiłem, że wlot będzie poziomo. Obniżyłem natomiast nóż stały o ok. 120mm w stosunku do osi obrotu wału i pochyliłem go o kąt 30 stopni (jest stycznie do okręgu zataczanego przez krawędzie tnące noży).

Mam pytanie Grzes: jaką masz średnicę wałków wciągających w swoim rębaku i jak sobie one radzą z grubszymi, oraz rozłożystymi gałęziami??

P.S
Pospieszyłem się z zakupem elementów rębaka o 4tyg, bo widziałem fajny pomysł napędu wałka podającego dający możliwość wyłączenia podawaniaSad.
https://www.youtube.com/watch?v=9Te2yrGG5gU


RE: Budwa rębaka do gałęzi - grzes - 25-11-2016 23:09

(24-11-2016 22:37)zbyszek napisał(a):  podpowiedz jakie powinny być obroty na wale tnącym
Bardziej to rozchodzi się o szybkość obwodową noży. Liczymy obwód koła razy obroty. u mnie jest to:
fi 26cm
r=13cm
O=2pi*r=2x3,14x13=81,6cm
Obroty to minimum 1100/min a więc prędkość obwodowa wynosi 81,6*1100=89760cm/min.
Im średnica bębna większa tym obroty mogą być mniejsze. I taka sytuacja jest bardzo pożądana a to dlatego, że wówczas gałęzie są pobierane znacznie wolniej co ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo pracy. Nie raz dostałem gałęziami, kilka rękawic wciągło i kilka koszul poszarpały gałęzie. Kolega zrobił bęben fi 36cm i jest znaczna różnica. Na filmie, przy C-28 ma nie całe 1100rpm, a przy C-360 1500rpm.Big Grin

Cytat:Mam pytanie Grzes: jaką masz średnicę wałków wciągających w swoim rębaku i jak sobie one radzą z grubszymi, oraz rozłożystymi gałęziami??

O ile dobrze pamiętam to 10cm. Chyba pisałem wcześniej o tym. Ja trochę przekombinowałem z (jak by to powiedzieć) torem podawania gałęzi i haczą mi o przeciw nóż. Poza tym ciągnie rewelacyjnie, dodam, że nie mam nacinanych ząbków. Ogólnie jestem zwolennikiem jak największych wałków. Z resztą potwierdzają to inni.
Postaram się przesłać na YT jeszcze jeden filmilk na którym może będzie lepiej widać jak radzą sobie wałki, gałęzie nie podaje do kosza lecz wrzucam z pewnej odległości.

Cytat: widziałem fajny pomysł napędu wałka podającego

No właśnie. Ja ten filmik też widziałem i też za późnoConfused

Ps Filmik przesłany


RE: Budwa rębaka do gałęzi - dziadek19 - 28-11-2016 19:54

Dzisiaj z samego rana pojechałem do warsztatu ślusarskiego, który toczy i frezuje mi elementy i na całe szczęście nie zaczęli jeszcze toczyć wałów, więc przeprojektowałem wały, oraz kupiłem jeszcze jeden wałek, abym miał możliwość odłączania wałków podających. Głupi to ma szczęście przyjechałbym 2h później i było by pozamiataneSmileBig GrinSmileBig Grin!!!
Teraz tylko zaprojektować napinacz i wyłącznik wałkówConfused

U mnie bęben będzie miał średnicę 500mm i nominalną prędkość obrotową 750obr/min, więc prędkość liniowa noży będzie wynosiła ok. 1180m/min. Myślę że coś będzie wylatywało przez kominTongue
Natomiast prędkość pobierania materiału (obliczeniowo) będzie na poziomie 2-2,5m/s

Grzes jaka duża zrębka w praktyce wychodzą z Twojego rębaka (bo obliczeniowo pisałeś, że ma 55mm), ponieważ mam możliwość ustawienia teraz długości zrębki poprzez przekładnię pasową i myślałem zrobić tak, żeby zrębka miała 60mm.

Mam problem: czy ma ktoś jakiś pomysł, aby zrobić hamulec wałków wciągających, ponieważ myślę, że wałki będą miały taką bezwładność, iż wykonają jeszcze parę obrotów po odłączeniu napędu?

Dzisiaj ustaliłem z ze znajomym dzień składania rębaka i będzie to 27 grudnia, ewentualnie 28 grudnia jak byśmy się nie wyrobili w jeden dzień, więc dostanę spóźniony prezent od AniołkaBig Grin


RE: Budwa rębaka do gałęzi - grzes - 29-11-2016 11:50

Można przyjąć, że zrębka wychodzi tak jak pokazują obliczenie. Nie mierzyłem szczególnie dokładnie ale jest to w granicach 5-6cm.
Co do hamulca to pewno najprościej było by zrobić wahliwe ramie z klockiem hamulcowym i sprężyną na końcu a z drugiej strony połączone z wyłącznikiem napędu. Jako koła hamulcowego można użyć koło na pas klinowy. Stożek zwiększył by znacząco siłę hamowania. Widziałem to w wózkach widłowych gdzie małe klocuszki zatrzymywały 2,5 tonowy wózek.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - dziadek19 - 29-11-2016 15:29

Idąc Grzes Twoim tropem myślenia i szperając trochę w necie znalazłem coś takiego:

http://quadytarczyn.pl/pompy-hamulcowe-pompa-hamulec-kompletny-tyl-cross-125,c38,p388,pl.html

Jest to pompa z zaciskiem wykorzystywana w małych crossach i quadach.
Myślę tłok zamontować do otworu w kształcie fasolki w napinaczu pasków klinowych tak, że dopiero w momencie kiedy napinacz całkowicie zwolni paski zadziałał hamulec. Na wałek na którym będą koło pasowe i łańcuchowe zamontować tarczę.
Tylko czy taki hamulec zatrzyma mechanizm podający gałęzie??

Koszt zrobienia takiego hamulca z tarczą to ok 150zł, jak by to działało to do cena do przeżycia, a bezpieczeństwo pracy przy maszynie wzrosło by znacząco.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - grzes - 29-11-2016 21:28

Nie takie coś miałem na myśli. Raczej taki, jak byś chciał zatrzymać kołkiem koło pasowe silnika. Najprostsze rozwiązania są najlepsze.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - dziadek19 - 01-12-2016 18:03

Na razie zapadła decyzja, że nie robię hamulca, zobaczę jak będzie działało rozłączenie napędu na paskach klinowych bez hamulca. W każdej chwili jak będę chciał (i będzie to potrzebne) to przecież mogę hamulec założyć!

Znowu się pospieszyłem z zakupem (ja to jednak jestem strasznie narwany), mogłem zamiast kupować łożyska samonastawne w obudowach (na wałki wciągające, wałek pośredni napędu i wałek do podłączenia WOM), kupić łożyska baryłkowe z tulejami wciąganymi i wytoczyć do nich obudowy, koszt może 2-3 razy większy, ale 20 razy trwalszy-łożysko samonastawne ok. 18zł/szt, łożysko baryłkowe z tuleją wciąganą 35zł/kpl+obudowa (toczenie małych elementów mam darmowe).
Przynajmniej wiem jak się posypią na co wymienić.