Forum Majsterkowicza
Budwa rębaka do gałęzi - Wersja do druku

+- Forum Majsterkowicza (http://forum.majsterkowicza.pl)
+-- Dział: DIY (/forum-9.html)
+--- Dział: Pomysły/Niedokończone (/forum-10.html)
+--- Wątek: Budwa rębaka do gałęzi (/thread-774.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zozol - 10-04-2013 21:13

jarrro20,cieszę się że na każdym etapie mozna liczyć na pomoc i wskazówki innych konstruktorów.No kużwa rzeczywiście, to sa łożyska wahliwe.Na wał tnący takie założyłem i idąc za ciosem kupiłem też na wałek ciągnący.Teraz jak zwróciłeś na to moją uwagę to dostrzegam czym to grozi.Sugerowałem się konstrukcjami widzanymi na YT gdzie widziałem takie rozwiązania.W sumie to dobrze że stało się to teraz,poszukam innych.Za to właśnie przyznaję Ci punkt,za rozjaśnienie umysłu Big Grin a drugi koledze z forum grześ,za objaśnienie sposobu obliczenia przełożeń posuwu.Co do samej konstrukcji,pewnie można było subtelniej i lepiej ją zaprojektować.Prawie zawsze można coś zrobić na kilka sposobów,w tym przypadku wyszło jak wyszło,ale myślę że nie jest najgorzej.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - jojo1981 - 10-04-2013 21:57

Mogą być takie łożyska, z tym że ramiona na których zamontowany jest wałek wciągający powinny być ze sobą połączone taką poprzeczką nad wałkiem coś jak ja zrobiłem. Bez niej wałek podnosi się raz z jednej strony raz z drugiej, w zależności z której strony akurat wpadnie gałąź. I nie ma znaczenia jakiego typu jest łożysko u mnie bez takiej poprzeczki gięły się łożyska kulowe. Wahliwe będzie latało jak żyd po pustym sklepieSmile A jeszcze małe pytanko: co chcesz osiągnąć podnosząc wałek nożowy tak wysoko?


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zozol - 10-04-2013 22:40

Dzieki jojo za zainteresowanie,ta poprzeczka o której piszesz miała być tak czy inaczej.Jeśli to rozwiązanie by się sprawdziło to jeszcze lepiej,mniejsze koszty.Co do wałka tnącego,rzeczywiście, podniosłem go na obudowach po to żeby(w zamyśle)nie opuszczać noża stałego.Na schemacie z e konstruktora który gdzieś wcześniej wkleiłem,widać że nóż stały jest sporo opuszczony i pod kątem a dolna blacha leja też jest pod kątem.Ma to sprawić że gałąż jest cięta po skosie.U znajomego który tą konstrukcję (ekonstruktor)wiernie skopiował już z 10 lat temu,sprawdza się to znakomicie.Każdy kawałek zrebki jest uciety po skosie,czy to gruby czy cienki i myślę że to lżej dla maszyny.Ale że nasze konstrukcje budujemy metodą prób i błędów to nie jest powiedziane że u mnie się to sprawdzi.W każdym razie jestem otwarty na sugestie a na obecnym etapie mógłbym jeszcze dokonać przeróbek


RE: Budwa rębaka do gałęzi - grzes - 11-04-2013 02:47

Nooo Zozol ! .............. Szczerze powiem. Zrobiłeś to zajeżyście. Bardo fajny wałek podający Shy. Podoba mi się.
Pierwsze wrażenia przy oglądaniu ramy jak u Jarrro20. Ale, jak dobrze widzę, ograniczeniem jest chyba długość wałka wom. Kurcze, jeden musi się naszukać żeby znaleźć wałek wom , a Ty masz frezy z obu stron Wink. na drugą strony proponuje założyć świder rozłupujący.
Z łożyskami zrób jak zamierzałeś i pisze Jojo. Dla zwiększenia sztywności można użyć profil zamknięty z ścianką 3-jką.
O nóż się nie masz się chyba co bardzo martwić. Ja zamontowałem go bodajże 10cm. poniżej osi i pochyliłem znacznie więcej niż w projekcie e-konstruktora. Bęben podniosłem 10cm, ale mam wałek dolny, co wymusiło pewne zmiany. Efekty widać na fotkach powyżej.
Jak znajdę czas to zapodam dokładniej, .może Ci się przyda taka informacja. Doszedłem do wniosku że lepiej podnieść bęben niż podawać materiał pod dużym kontem, ponieważ wznosi się kosz i wysoko trzeba ponosić gałęzie.


Do Rzeszowiak.
Na temat resora dodam, że Jarro zawarł w swej wypowiedzi wszystko co trzeba. Ode mnie, sugeruje wyżarzanie. Zniweluje to naprężenia wewnętrzne. A najprościej, wrzuć do piekarnika na 2-3 godziny, 200-250°C, lepiej chyba nastawić tą niższą temperaturę a wydłużyć czas. Wyłącz grzanie i zostaw w piekarniku niech samo wystygnie. Ja wyżarzałem podstawę noża stałego, po spawaniu do piekarnika 200°C na 2h.
Nie widziałeś gdzieś w swojej okolicy materiału na koło zamachowe? Może taki zamach jak ma Zozol?


RE: Budwa rębaka do gałęzi - grzes - 12-04-2013 19:13

Cytat:Jak znajdę czas to zapodam dokładniej,
Nóż stały opuszczony 10cm od osi bębna, pochylony ok. 35stopni.
Bęben podniesiony nad ramę o 15cm. Takie podniesienie wymusiło zastosowanie dolnego wałka ciągnącego.
Ze względu na osłony nie mogę zrobić zdjęcia.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - rzeszowiak - 14-04-2013 12:25

Bardzo fajny pomysł z tym piekarnikiem Grzesiu bo tak to tylko piec CO został mi do nagrzewania.
A z tym kołem zmachowym to popytam może od tego stara udałoby się wyrwac


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zozol - 19-04-2013 08:31

Ostatnio niewiele działam w temacie rębaka a jak już to prace nie są konstruktywne.Powiedział bym nawet że cofam się w rozwoju.Przy gwintowaniu otworów pod śruby trzymające noże,urwał mi się gwintownik w jednym z otworówAngryAngryHuhHuhAngry.Nie dość że było tylko po dwie śruby na nóż to jeszcze taki pech.Dwa dni kruszyłem ten gwintownik (żeby nie zniszczyć otworu)ale i tak zostało go z 1 cm na spodzie.Nie mam dostępu do techniki typu wiertło do urwanych gwintowników więc była typowa manufaktura.W tym układzie śruba zamiast 3 cm wkręca się 2 cm.Dodatkowo powierciłem i nagwintowałem jeszcze po dwa otwory na nóż i teraz mam cztery śruby na nożu jak w większości widzianych rębaków,może będzie pewniejsze.I chociaż ten post nie wnosi nic nowego do tematu to zaznaczam że powoli ale działam,do zimy skończęBig Grin


RE: Budwa rębaka do gałęzi - grzes - 21-04-2013 20:13

Chyba nie będę dawał koła zamachowegoHuh Sam nie wiem. Przydało by się ale bez też tnie.

Zozol, sądząc po emotikonach to trochę "radości miałeś". Znam i ja taką radość Undecided
Z konieczności, wczoraj trochę pociąłem gałązek. Musiałem posprzątać chłopu na działce. Przy okazji przetestowałem maszynę ShySmileBig Grin

Robi trochę hałasu, najwięcej koła zębate (Jojo dobrze pisał), dodatkowo wzmacnia go kosz załadunkowy, ale nie jest źle. Gorszy huk wytwarza cyrkulaka (krajzega) przy cięciu drewna. Jestem bardzo zadowolony z wciągania gałęzi, myślę że drugi wałek zrobił robotę.
Przy okazji wyszło parę niedociągnięć. Przede wszystkim źle zabudowałem wałki ciągnące-za dużo luzu przy obudowie. Jak widać wyrzuca dobrze przy 1160ob/min.
Przedłużę trochę wyrzutnik, chyba tak jak ten kawałek blachy u góry, i zwężę. Mam w zamiarze zrobić jeszcze jeden-prosty do tyłu. oczywiście obydwa będą odpinane.
Przeprowadziłem również próbę na mniejszych obrotach tj. 820 na filmie jest to sytuacja za zdjęciem i mało obrazująca. Jak na ten wyrzutnik to za małe takie obroty.
Z tego co zrobione miało być - do zrobienia jeszcze wiele pozostało. Na razie, ze względu na inne prace, rębak wędruje na "półkę".
Szanownych kolegów proszę o uwagi.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zozol - 21-04-2013 20:55

Grześ,to dobrze że maszyna już pracuje.Poprawki i udoskonalenia zawsze można i trzeba robić bo wszystko wyjdzie w czasie pracy.Chętnie obejrzał bym film który zamieściłeś ale niestety nie chce się on odtworzyć i nie wiem dlaczego.


RE: Budwa rębaka do gałęzi - zozol - 29-04-2013 23:18

W końcu udało mie się obejrzeć film,pomogła zmiana playera na starszą wersję.Grześ,chociaż maszyna jeszcze nie skończona to robi wrażenie.A już wciąganie gałęzi i wyrzut są zarąbiste.Chociaż na bieżąco rozwiązuję problemy to jednak mam pewną prośbę o poradę do wszyskich.Wał tnący mam zaadoptowany a nie zrobiony na oczekiwany wymiar dlatego nie ma na nim miejsca na ramiona wałka wciągającego.Jojo zrobił ramiona na obudowie i ja też tak chcialem zrobić.Ale że wyciąłem ćwiartkę obudowy żeby zrobić otwieraną klapę inspekcyjną(ostrzenie.wymiana noży,wyciąganie wału,łożysk itp.)to też nie ma już miejsca.Czy można by przyspawać do obudowy łożysk(są stalowe i solidne,łożyska 100x55)coś w formie zawiasu i na tym umiejscowić ramiona wałka? .Z góry dzieki za podpowiedż